Geronimo Gin miałem okazje poznać przy okazji festiwalu towarzyszącemu rozdaniu medali podczas Warsaw Spirits Competition 2022. Jedno ze stoisk należało do Pakruojsi Manor Distillery z Litwy, gdzie miałem okazję poznać założycieli destylarni, którzy w 2018 roku ją wskrzesili. Co ciekawe, to to, że korzenie destylarni sięgają roku 1643, kiedy to była częścią apteki, a destylator używano do wytwarzania leków, a z czasem i alkoholu. Otrzymałem od nich butelkę, abym sprawdził, jak mi podejdzie zawartość. Z tego o to właśnie powodu mówię: sprawdzam 🙂

Geronimo Gin
Geronimo Gin

Bazą ginu jest spirytus zbożowy. Do jego produkcji używanych jest 7 składników: dwa rodzaje jałowca, liście kolendry, skórki z limonki, rumianek, mięta, korzeń tataraku zwyczajnego. Destylacja odbywa się w zabytkowym miedzianym alembiku, a sam gin jest produkowany w stylu London Dry. Geronimo Gin jest sprzedawany 500 ml butelkach o mocy 43%.

Geronimo Gin
Geronimo Gin

Nota smakowa:

NOS: Słodki, jałowiec, kolendra, limonka, rumianek, mięta.
SMAK: Słodki, jałowiec, mięta, kolendra, rumianek, limonka, słodkie zioła.
FINISH: Słoki, jałowiec, słodkie zioła.
ABV: 43%
Kraj: Litwa.

Geronimo Gin
Geronimo Gin

Subiektywnie ode mnie:

Zacznijmy od butelki, która jest apteczna, jestem ciekawy czy to był zamierzony ukłon w stronę korzeni destylarni, jeśli tak to bardzo trafiony pomysł. Etykieta w kształcie kota, na której w prosty sposób mamy przedstawione wszystkie potrzebne informacje. Jednak, gdy okręcimy butelkę, to naszym oczom ukaże się kot! To chyba najlepsza część całego graficznego projektu. Naprawdę super pomysł!

Geronimo Gin
Geronimo Gin

Zapach ginu jest słodki, przyjemny dla nosa. Na pierwszym planie pojawia się jałowiec, który dopełniany jest kolendrą, rumiankiem i limonką. Na języku jest słodki, delikatny. Na pierwszym planie jest jałowiec, potem pojawia się rumianek i kolendra. Ciekawe jest, że w pewnym momencie bardzo wyrazie da się wyczuć limonkę. Jest jeszcze coś, co daje słodko-ziołowy posmak, ale nie umiem tego nazwać, może to wpływ korzenia tataraku. Finish jest przyjemny, delikatny z nutą jałowca i słodkich ziół. Podsumowując, gin jest bardzo przyjemny w odbiorze, nie narzuca się, jest delikatny i bardzo pijalny. Do tego zostawia na języku nutkę ciekawości w postaci, jak dokładnie nazwać to, co czuję. Z mojej perspektywy warto spróbować.

Geronimo Gin
Geronimo Gin

W połączeniu z tonikiem aromat łagodnieje, ale też bardziej wyraźnie pojawia się kardamon, limonka, mięta i rumianek. Całość jest bardzo przyjemna dla nosa, bo się nie narzuca, a lekko intryguje. W smaku gin jest na pierwszym planie. Oprócz jałowca mocno wyczuwalny jest kardamon, limonka, rumianek. Finish jest dość intensywny, na pierwszym planie jest jałowiec i kardamon w połączeniu z limonką. Tonik w tym wypadku daje dobre tło. Całość pije się przyjemnie. Smak jest dość intensywny. W tym wypadku warto dodawać toniku powoli, aby złapać odpowiednią intensywność dla siebie. Warto spróbować.

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji i noty smakowej. Jeśli Ci się podobała, proszę zaglądaj tu częściej lub na FB czy Instagramie.

Jeśli ten wpis był dla Ciebie przydatny możesz mi postawić wirtualną kawę. Z góry dziękuję!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Autor: Rafał Stanowski